Ulubiony cytat (motto?)
My brother has the brain of a scientist or a philosopher,
yet he elects to be a detective: what might we deduce about his heart?
- Mycroft Holmes
piątek, 25 marca 2016
piątek, 18 marca 2016
#7 Rock the Kasbah
Rzadko zdarza się, że trafiam na filmy tragiczne, które sprawiają psychiczne cierpienie podczas oglądania. Jedynym z nich był "Rock the Kasbah". Napisałem na jego temat recenzję, przemknęła bez echa, ale może to i dobrze. Zapraszam do jej przeczytania plus powiem kilka słów na temat tworzenia tego tekstu.
piątek, 11 marca 2016
#6 Mama
W ten piątek pora przypomnieć sobie o recenzji "Mamy". Mój pierwszy pokaz prasowy w życiu, pierwsze spore rozczarowanie po nim. Zapraszam!
piątek, 4 marca 2016
#5 Max Payne
Witam Was, moi niewidzialni (albo - cisi) czytelnicy w kolejnym odcinku z cyklu przypominam o tym co napisałem. Dzisiaj chciałem Was zabrać w przeszłość i podrzucić Wam linka do artykułu o wspaniałej grze nazywającej się "Max Payne". Zapraszam!
piątek, 26 lutego 2016
piątek, 19 lutego 2016
#3 Heavy Rain
Tym razem przypominam Wam mój tekst na film.org.pl, który był trochę specyficzny. Otwierał on cykl "Filmowe Gry Komputerowe". W momencie rozpoczęcia tej serii byłem bardzo niepewny czy to się uda, czy warto to zaczynać. Okazało się strzałem w dziesiątkę, ma on wiernych czytelników i sprawia mi (i osobom, które piszą w nim gościnnie - dzięki Jakub i Rafał!) ogromną frajdę, nawet liczę na coś więcej. Na początku na ruszt wziąłem grę "Heavy Rain", zachęcam Was do zerknięcia na ten tekst.
http://film.org.pl/a/gry/filmowe-gry-komputerowe-1-heavy-rain-2-69702/Poza tym scenariusz i dialogi brzmią bardzo filmowo, jakby były wyjęte z 7edem czy Chinatown.
piątek, 12 lutego 2016
#2 Listy do M 2.
Piszę nieco tekstów na film.org.pl, myślę, że ich starczy na tyle, bym mógł podrzucać jeden co piątek.
W związku z tym będę je w prostych postach podlinkowywał.
Dzisiaj o "Listach do M 2". Tekście, który sprawił, że poczułem, iż moje pisanie ma sens, bo dostałem najwięcej polubień w życiu (685, lol) i toczyła się niejaka dyskusja pod nim. Od momentu jego opublikowania i tak dużego zainteresowania nim postanowiłem, że nie spocznę dopóki wyniku nie poprawię.
A przeczytać tą recenzje możecie pod tym linkiem:Wszyscy dają tak wspaniały popis dobrego warsztatu, że nie czuje się tych stu czterdziestu czterech minut, które Listy do M. 2 trwają.
http://film.org.pl/r/recenzje/listy-do-m-2-swiateczna-komedia-romantyczna-w-nieswiatecznym-miesiacu-69587/
Subskrybuj:
Posty (Atom)






